Wiem, że mogę zaufać sobie
Decyzje są naprawdę moje
Staję po swojej stronie
Jestem dla siebie wsparciem
Wybieram z poziomu „chcę”, a nie „muszę”

Wierzę, że kobieta nie potrzebuje więcej siły.
Potrzebuje zauważyć, gdzie każdego dnia ją oddaje.
Bo każda z nas ma w sobie Moc.
Problem nie polega na tym, że jej brakuje.
Problem polega na tym, że oddaje ją własnej presji.
Nie pytam:
„Jaka powinnaś być?”
Pytam:
„Gdzie dziś oddajesz swoją Moc?”
Własnej presji.
Nadmiernej odpowiedzialności.
Potrzebie kontroli.
Oczekiwaniom wobec siebie.
Przekonaniu, że musi bardziej.
Dlatego tworzę przestrzenie, w których kobiety odzyskują Moc oddaną własnej presji i opierają swoje decyzje na zaufaniu do siebie, a nie własnym „muszę”.
Ajurweda jest dla mnie językiem samoświadomości.
Pomaga zauważyć, gdzie oddajesz swoją Moc.
A potem przekładać tę świadomość na decyzje, relacje i codzienne życie.
Lepsze życie.
Wiem, że mogę zaufać sobie
Decyzje są naprawdę moje
Staję po swojej stronie
Jestem dla siebie wsparciem
Wybieram z poziomu „chcę”, a nie „muszę”

Nie wierzę, że trwała zmiana zaczyna się od kolejnej listy rzeczy do zrobienia.
Wierzę, że zaczyna się od zauważenia tego, co dzieje się w nas. Bo trudno zmienić coś, czego się nie widzi.
Ale samo zauważenie nie zmienia życia.
Dopiero odzyskana Moc zamienia się w świadome wybory.
Własnej presji.
Nadmiernej odpowiedzialności.
Potrzebie kontroli.
Przekonaniu, że muszę bardziej.
Zaczynam widzieć, co stoi za moimi reakcjami, wyborami i codziennymi decyzjami.
Patrzę na siebie z większym zrozumieniem, a nie oceną.
Coraz częściej słyszę własny głos pośród wszystkich oczekiwań.
Odzyskuję kontakt z tym, co jest naprawdę moje.
Podejmuję decyzje w oparciu o zaufanie do siebie, a nie własne „muszę”.
W relacjach.
W pracy.
W odpoczynku.
W codziennym życiu.
Odzyskana Moc zamienia się w świadome wybory.
Nie musisz wiedzieć, czego potrzebujesz.
Być może wystarczy, że rozpoznasz miejsce, w którym jesteś.
Żyję w pędzie i nie słyszę siebie. Nie szukam kolejnej wiedzy. Nie chcę niczego naprawiać. Potrzebuję przestrzeni, w której mogę pobyć ze sobą i usłyszeć siebie trochę wyraźniej.
Regularne spotkania kobiet inspirowane Ajurwedą. Miejsce doświadczenia, refleksji i bycia bliżej siebie.
🌹 Dowiedz się więcej
Żyję pod własną presją
Mam wrażenie, że ciągle coś muszę: ogarniać, dowozić, pamiętać i być odpowiedzialna. Nawet kiedy odpoczywam, część mnie nadal jest w działaniu.
Indywidualny proces dla kobiet, które chcą odzyskać Moc oddaną własnej presji i opierać swoje decyzje na zaufaniu do siebie.
🌹 Poznaj szczegóły
Potrzeby innych słyszę bardziej niż własne
Wiem, czego potrzebują inni. Coraz trudniej usłyszeć, czego potrzebuję ja. Czasem dostosowuję się tak bardzo, że sama przestaję wiedzieć, czego chcę.
9-miesięczny proces dla kobiet, które chcą budować życie oparte na własnych wartościach, potrzebach i świadomych wyborach.
🌹 Dołącz do listy zainteresowanych
Chcę zadbać również o swoje ciało
Moja głowa wie już bardzo dużo. Ale moje ciało coraz częściej przypomina mi, że ono również potrzebuje uwagi. Potrzebuję zatrzymać się, odpuścić nadmiar i poczuć więcej lekkości.
Sezonowy proces inspirowany Ajurwedą, który pomaga zadbać o ciało, energię i codzienne nawyki w gronie innych kobiet.
🌹 Sprawdź najbliższą edycję
Wiem, że mogę zaufać sobie
Decyzje są naprawdę moje
Staję po swojej stronie
Jestem dla siebie wsparciem
Wybieram z poziomu „chcę”, a nie „muszę”
Nazywam się Justyna Konkel.
Przez wiele lat wierzyłam, że siła polega na tym, żeby dawać radę. Być odpowiedzialną. Mieć wszystko pod kontrolą. Nie zawodzić. Nie odpuszczać.
Z zewnątrz wszystko wyglądało dobrze. W środku coraz częściej czułam napięcie i presję, którą sama na siebie nakładałam.
Dziś wiem, że nie brakowało mi Mocy.
Oddawałam ją.
Własnym oczekiwaniom.
Nadmiernej odpowiedzialności.
Przekonaniu, że powinnam bardziej.
I temu wewnętrznemu głosowi, który częściej mówił „muszę” niż „chcę”.
Ajurweda stała się dla mnie językiem, dzięki któremu zaczęłam lepiej rozumieć siebie. Nie po to, żeby powiedziała mi, jaka mam być. Po to, żeby pomogła mi zauważyć, kim jestem. Jakie są moje potrzeby. Co daje mi energię. A co każdego dnia ją odbiera.
Lubię mieć wpływ na swoje życie, ale uczę się nie mylić sprawczości z kontrolą.
Potrzebuję czasu w naturze, żeby usłyszeć siebie.
Coraz częściej wybieram spokój zamiast udowadniania.
Wciąż uczę się być dla siebie takim wsparciem, jakim przez lata byłam dla innych.
Nie szukam perfekcji. Szukam prawdy.
Szczerość bardziej niż doskonałość.
Decyzje, które są naprawdę moje.
Rozmowy, po których zostaje więcej lekkości niż racji.
Życie, w którym jest miejsce zarówno na sprawczość, jak i łagodność.
Ludzie, przy których nie trzeba niczego udowadniać.
Uczucie, kiedy z zewnątrz wszystko wygląda dobrze, a w środku jest napięcie.
Zmęczenie ciągłym odpowiadaniem za wszystko.
Wewnętrzną presję, której często nikt poza nimi nie widzi.
Życie oparte bardziej na obowiązku niż na pragnieniu.
Moment, w którym zaczynają zadawać sobie pytanie: „A czego chcę ja?”
Nie pytam:
„Jaka powinnaś być?”
Pytam:
„Jaka już jesteś?”
Ajurweda jest dla mnie żywa nie wtedy, gdy mówi o doszach, rutynach czy przyprawach.
Ale wtedy, gdy pomaga lepiej rozumieć codzienne życie. Spojrzeć na siebie z większym zrozumieniem. I z większą życzliwością.
Nie znajdziesz tu teorii. Nie znajdziesz kolejnych rzeczy do wdrożenia.
Znajdziesz za to treści, które łączą Ajurwedę z tym, czego doświadczamy każdego dnia.
Z relacjami.
Z pracą.
Z odpoczynkiem.
Z podejmowaniem decyzji.
Z chwilami, w których pytamy siebie:
„Dlaczego znowu tak reaguję?”
albo
„Dlaczego mimo wszystko tak trudno mi odpuścić?”
Po to, abyś mogła powiedzieć z lekkością:
„Ja tak właśnie mam.”
Wiem, że mogę zaufać sobie
Decyzje są naprawdę moje
Staję po swojej stronie
Jestem dla siebie wsparciem
Wybieram z poziomu „chcę”, a nie „muszę”
Nie opowiem Ci o tym lepiej niż kobiety, które przeszły tę drogę.
Czułam pełną sprawczość i decyzyjność podczas całego procesu.
W rozmowie z nią czujesz się bezpiecznie.
Miałam poczucie pełnej akceptacji i zrozumienia.
Życzliwe wsparcie, konkretne narzędzia i poczucie bezpieczeństwa.
Możesz poczuć swoją siłę i lekkość.
To była podróż w głąb siebie i powrót do swojej mocy.
Moja głowa jest o połowę lżejsza.
JUSTYNA KONKEL
POWER OF WOMAN JUSTYNA KONKEL LTD
Unit 10 Enterprise Court, Farfield Park,
Manvers,
S63 5DB Rotherham
Wielka Brytania